Wystawy czasowe

2010-07-23 - 2010-09-26 : Dachy wsi opolskiej
Wystawa przygotowana przez Muzeum Wsi Opolskiej w Opolu. Dachy ze słomy, trzciny, pokryte dranicami, gontem, dachówką, układane w misterne wzory będące ewenementem w skali kraju - to niektóre z dachów, jakie można będzie zobaczyć na tej wystawie.
Szczegóły >>
2010-07-03 - 2010-08-22 : TEXTYLIA Historia włókiennictwa na Dolnym Śląsku i Łużycach
Zespół Tuchtext to grupa woluntariuszy z Görlitz, których łączy zainteresowanie tekstyliami w ich historycznym, artystycznym i rzemieślniczym wymiarze. Animatorką i kierowniczką zespołu jest Renate Eusterbrock-Linke, z zawodu projektantka kostiumów. Po wycofaniu się z życia zawodowego zajęła się sztuką tekstylną. Jednym z celów Tuchtext jest ocalenie od zapomnienia bogatej tradycji włókienniczej regionu. Na początku zainteresowanie skierowane zostało na rozwój sukiennictwa i tkactwa w Görlitz, od średniowiecza do 18 wieku. Historia włókiennictwa okazała się fascynującym tematem, który wciągnął zespół w dalsze poszukiwania w archiwach, muzeach i wśród prywatnych osób. Włókiennictwo na D.Śląsku i Łużycach przez wieki wywierało ogromny wpływ na życie mieszkańców. Było jednym z głównych źródeł utrzymania, wpływało na architekturę i przeobrażało krajobraz. Przyczyniło się do bogactwa i sławy regionu.Na wystawie przedstawiamy historyczny przegląd dokonań w 19. i 20. wieku. Mało kto jeszcze wie, jak wyglądała uprawa lnu. Na sztychach i rycinach widać cały proces obróbki lnu, oraz życie tkaczy. Rewolucja przemysłowa zaczęła wypierać krosna tkackie. Pojawiły się maszyny, hale fabryczne i nowe technologie. Ten okres przejściowy był dramatyczny dla wielu rodzin, żyjących z domowego tkactwa. W szybkim czasie wyroby przemysłu tekstylnego zaczęły zdobywać rynki światowe. Szczególne trudności w zbieraniu materiałów dotyczyły Dolnego Śląska, gdzie na skutek II Wojny Światowej wiele fabryk, tkanin jak i tradycji nie przetrwało. Lny z Mysłakowic, adamaszki z Bielawy, misterne koronki igłowe z Jeleniej Góry, chusteczki z Lubania zdobywały medale na wystawach światowych, trafiały na dwory królewskie. Z terenów Łużyc zaprezentowano zakłady włókiennicze z Görlitz, zakłady produkujące tkaniny adamaszkowe z Groβschönau, tkaniny bawełniane z Neugersdorf, półlen z Niederoderwitz oraz tasiemki i pasy z Groβröhsdorf.
Szczegóły >>
2010-06-11 - 2010-07-11 : MAGIA MASEK NUNA. Wioska Zawara w Burkina Faso
Niewielką wioskę Zawara trudno znaleźć na mapie. Od Ouagadougou, stolicy Burkina Faso, dzieli ją 200 km, szybciej stąd można dojechać do granicy z Ghaną. To także rejon ceremonii wielkich masek. Mieszkający w wiosce ludzie należą do grupy etnicznej Nuna, wywodzącej się z plemienia Gurunsi. Święto Wyjścia Masek jest dla nich powrotem do korzeni kultury, tradycji, obcowaniem z bóstwami z buszu i z przodkami. Ludzie wierzą, że pod postacią masek przychodzą do nich opiekuńcze, przyjazne bóstwa z buszu, które pomagają im żyć na co dzień – antylopy, guźce, motyle. Tancerze rytualni nakładają pięknie malowane wielkie drewniane maski - zoomorficzne i prezentujące symbole sił przyrody, jak słońce czy wiatr oraz kostiumy z rafii upodabniające ich do zwierząt. Odsłonić mogą tylko dłonie i stopy i nikt z wioski nie może wiedzieć, kto jest ukryty pod kostiumem. Wyjście Masek do wioski trwa kilka dni, to zarazem rytualne święto i obcowanie z siłami magicznymi w sposób codzienny. Inicjacyjnemu kontaktowi z maskami poddaje się małe dzieci, wkładając je przestraszone w objęcia masek. Moja podróż do nich trwa od kilku lat. Próbujemy wraz z Brave Festival, szlachetnym przeglądem ginących tradycji, wymyślonym przez Grzegorza Brala, pokazać we Wrocławiu ich autentyczny, głęboki i jeszcze nie skażony cywilizacyjnie czy turystycznie ryt. Po raz pierwszy przed laty zawieźli mnie do Zawara moi dwaj przyjaciele z Burkina Faso: Amadou Bouroui Abdoulaye Dao, który z tej wioski się wywodzi i który realizuje dokument o Wielkiej Podróży Masek do Polski. Na początku tego roku na przełomie lutego i marca szef Masek zezwolił po raz pierwszy, bym wzięła udział w ceremonii Wyjścia Masek. Magda Podsiadły Moją wystawę dedykuję Amadou Bourou
Szczegóły >>

Pokaż archiwum >>

Instytucja Kultury Samorządu Województwa Dolnośląskiego