Wystawy czasowe - archiwum

2010-04-17 - 2010-06-27 : KALIGRAFIA ARABSKA Salaha al Moussawy. ZŁOTA ERA ISLAMU
Kto wymyślił perfumy i sposób uprawy czosnku? Jakie odkrycia naukowe zawdzięczamy Arabom? Jakie treści kryje w sobie kaligrafia arabska? Odpowiedzi na te i inne pytania można będzie znaleźć na wystawie otwieranej w Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu. Ekspozycja składa się z dwóch części – kaligrafii współczesnego artysty Salaha al Moussawy’ego i przedstawionej w formie plansz historii wynalazków złotej ery islamu. Wystawa kaligrafii arabskiej jest pierwszym tak dużym pokazem tej sztuki w Polsce. Złoży się na nią 30 prac Salaha al Moussawy – artysty pochodzącego z Iraku i mieszkającego we Francji. Inspiracją dla niego jest przede wszystkim islam i jego nauki, ale także każda mądra wypowiedź, aforyzm czy przysłowie. Jak mówi wybiera „teksty nakłaniające do refleksji, przekazujące wiedzę, ułatwiające zrozumienie świata i przedstawiające doświadczenia człowieka”. Dużą uwagę przykłada także do warstwy wizualnej, ponieważ jego zdaniem ukazanie ważnych wypowiedzi w atrakcyjnej formie zwiększa szanse, że więcej ludzi będzie chciało się z nimi zapoznać. Kolory, które stosuje również nie są przypadkowe. Druga część wystawy prezentuje dokonania kulturalne i naukowe złotej ery islamu (okres od 632 do ok. 1000 r.) . W okresie średniowiecza świat islamu stanowił największą potęgę militarną na kuli ziemskiej, ale mógł pochwalić się również wielkimi osiągnięciami w dziedzinie nauki, kultury i gospodarki. Od Arabów Europejczycy przejęli umiejętność uprawy trzciny cukrowej, bawełny, pomarańczy, ogórków i czosnku. Muzułmanom zawdzięczamy modę na perfumy, a także zwyczaj jedzenia posiłków złożonych z trzech dań i korzystania ze sztućców. Arabowie przykładali dużą wagę do rozwoju nauk (matematyka, astronomia, fizyka, chemia, botanika i medycyna) i zbudowali podwaliny nowoczesnej naukowej, racjonalistycznej koncepcji świata.
Szczegóły >>
2010-03-09 - 2010-03-26 : Pisanki i palmy wielkanocne
W przedświątecznym czasie Muzeum Etnograficzne zaprasza na wystawę poświęconą wielkanocnym rekwizytom obrzędowym. Na corocznie organizowanej przez Muzeum ekspozycji będzie można zobaczyć pisanki zdobione tradycyjnymi wzorami i technikami, jak również jajka których motywy zdobnicze to wyraz indywidualnych możliwości ich twórców. Na prezentowanej w Muzeum wystawie pokazane zostaną także tradycyjne palmy - plecione z suszonych barwionych kwiatów, traw i ziół, baranki z gliny lub ciasta, drewniane ptaszki, kolorowe kwiaty z misternie ułożonej bibuły. Wystawa urozmaicona będzie pracami dzieci z wrocławskich szkół.
Szczegóły >>
2010-03-06 - 2010-05-16 : GION MATSURI. Wokół japońskich festiwali. Fotografie Magdaleny Słowik i Leszka Kobylańskiego
Wystawa Gion Matsuri – wokół japońskich festiwali zabiera nas w świat barwny i radosny, lecz niepozbawiony odrobiny powagi i ukrytych znaczeń. Matsuri, czyli japońskie festiwale shintō (tradycyjnej religii Japończyków), to nie tylko dobra zabawa, tańce, wyśmienite jedzenie i sake. To także tradycja i ludzie bardzo do tej tradycji przywiązani. Matsuri odbywają się w całej Japonii i mogą mieć wymiar lokalny lub ogólnokrajowy. Stanowią łącznik między światem ludzi a krainą kami, czyli bóstw. W religii shintō mamy do czynienia z ogromną ich liczbą i przybierać mogą one niezliczone wręcz formy. Matsuri często odbywają się w ważnych momentach cyklu uprawy ryżu lub w rocznicę ważnych wydarzeń historycznych. Właściwie każdy festiwal zawiera w sobie te same stałe elementy: rytualne oczyszczenie za pomocą wody lub ognia; złożenie ofiary; procesja przenoszenia kami z sanktuarium do tymczasowego miejsca pobytu na czas trwania festiwalu oraz na jego zakończenie procesja, podczas której kami powraca do sanktuarium. Każde matsuri posiada również pewne charakterystyczne elementy właściwe tylko dla danego festiwalu. Gion Matsuri odbywa się w Kioto, kulturalnej stolicy Japonii. Jest jednym z najważniejszych i najstarszych japońskich festiwali shintō. Pierwszy odbył się już w IX wieku, gdy miasto opanowała zaraza. Aby przebłagać Gozu Tennō, bóstwo odpowiedzialne za nieszczęście miasta, wznoszono modły oraz obnoszono po Kioto 66 halabard symbolizujących prowincje cesarskie. Od X wieku festiwal odbywa się każdego roku w lipcu. Związany jest z sanktuarium Yasaka, dawniej zwanym Gion. Obchody Gion Matsuri trwają praktycznie cały miesiąc, a towarzyszą im różne rytuały i ceremonie. Jednym z najważniejszych i najbardziej widowiskowych momentów jest dzień 17 lipca. Ma wtedy miejsce wielka procesja wozów-platform Yamaboko Junko, której w większości poświęcona jest wystawa.
Szczegóły >>
2009-12-18 - 2010-02-14 : Najpiękniejsza Szopka Betlejemska 2009
Zapraszamy na; XVII Wojewódzką Wystawę Pokonkursową. Wystawie towarzyszy IV Ogólnopolska prezentacja prac plastycznych dzieci i młodzieży z autyzmem organizowana przez Zespół Placówek Oświatowych nr 2 we Wrocławiu
Szczegóły >>
2009-11-28 - 2010-02-21 : Sztuka spod krosna i igły
Tkactwo należy do jednych z najstarszych rzemiosł, a tkanina związana jest z wczesnym okresem cywilizacji człowieka. Pełni ona wiele różnych funkcji, od czysto użytkowej poprzez dekoracyjną do obrzędowej, przy czym często jedna tkanina spełnia kilka funkcji jednocześnie, np. w wyniku zastosowania zdobnictwa. Ozdabianie wyrobów tkackich jest jednym z ważniejszych elementów kultury i sztuki ludowej. Tkaniny dekoracyjne znalazły szerokie zastosowanie w stroju ludowym a także we wnętrzu mieszkalnym, gdzie używane są do przykrywania posłań, ław, do zawieszania na ścianach, zdobienia obrazów; występują też jako bielizna pościelowa i stołowa a niektóre służyły do przykrywania siedzenia na wozie lub były narzucane na konia. Na wystawie zaprezentowano ok. 100 ludowych tkanin, przywiezionych na Dolny Śląsk po 1945 r. przez osadników z różnych terenów Polski przedwojennej. Uwzględniono je ze względu na technikę wykonania i rodzaj dekoracji, oraz ze względu na funkcję jaką spełniały. Oprócz tkanin na ekspozycji przedstawiono cały proces tkacki, w oparciu o prezentację multimedialną (film), pokazaną w zaaranżowanym wnętrzu. Uzupełnieniem wystawy są także pewne elementy z zakresu kultury technicznej, wykorzystane do aranżacji poszczególnych funkcji tkanin, oraz fotografie.
Szczegóły >>
2009-11-03 - 2009-12-13 : O nich mówią kamienie...Nagrobki wrocławian w fotografii Marka Nowakowskiego
Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią im się płaci. Wisława Szymborska Bogactwo cywilizacyjne, znaczenie i „wielkość” miasta wynikają w dużym stopniu z jego rozmaitości kulturowej. Na prestiż i obecną pozycję Wrocławia złożyły się dokonania tych, którzy byli przed nami. Starałem się ukazać tę wielokulturowość poprzez fotografie kamiennych nagrobków - materialnych śladów pamięci o ludziach minionych czasów. Są wśród nich nagrobki katolików i protestantów, wyznawców judaizmu – Niemców, Polaków, Żydów i Romów. Skupiłem uwagę przede wszystkim na dawnych nagrobkach, pragnąc ukazać melancholijne piękno rzeźby cmentarnej, łączącej w sobie kontekst religijny z wymową dzieł sztuki. Najwięcej fotografii jest poświęconych cmentarzowi żydowskiemu przy ulicy Ślężnej – jedynej nekropolii, która zachowała się z czasów przedwojennych. Zdjęcia przedstawiają też ciekawe nagrobki z wrocławskich cmentarzy komunalnych na Grabiszynie i na Osobowicach, parafialnego cmentarza św. Wawrzyńca oraz z żydowskiego cmentarza przy ulicy Lotniczej. Odrębne miejsce zajmują fotografie miejsc wiecznego spoczynku zasłużonych wrocławian sprzed kilkuset lat, znajdujące się wewnątrz i wokół kościołów pod wezwaniem św. Elżbiety, św. Marii Magdaleny, św. Krzysztofa i św. Maurycego. W dziejach Wrocławia splotły się losy ludzi różnych wyznań - chrześcijan i żydów. Pamiętając o ich miejscach wiecznego spoczynku, oddajemy im należne uszanowanie. Marek Nowakowski
Szczegóły >>
2009-09-23 - 2009-10-08 : Prawosławie w Polsce
w ramach II Festiwalu między Wschodem a Zachodem zapraszamy na wystawę fotograficzną. Organizatorem festiwalu Między wschodem a zachodem jest Kancelaria Prawosławnego Arcybiskupa Wrocławskiego i Szczecińskiego. Na wystawie znajduje się 78 fotografii Piotra Sawickiego, przedstawiających ostatnie 30 lat polskiego prawosławia. Zdjęcia ukazują architekturę cerkiewną, prawosławną sztukę sakralną, pielgrzymki, życie hierarchów oraz obchody najważniejszych świąt. Pokazują też, jak na przestrzeni lat zmieniło się polskie prawosławie i jego wyznawcy.
Szczegóły >>
W. Loeillot, Zamek Grodno w Zagórzu Śląskim, ok. 1850, litografia kolorowana 2009-09-17 - 2009-09-17 : Zamki sudeckie – historia i legenda
Najpiękniejsze i najbardziej znane zamki Sudetów pokazane na XVIII i XIX- wiecznych grafikach można będzie oglądać we wrocławskim Muzeum Etnograficznym. W sumie wystawionych zostanie ponad 100 prac przedstawiających między innymi zamki Chojnik, Czocha, Bolków, Grodziec i Świny.Najstarsze z prezentowanych na wystawie prac to rysunki znanego śląskiego topografa Friedricha Bernharda Wernera przedstawiające zamki Homole, Karpień i Wleński Gródek. Autor skupiał się przede wszystkim na dokładnym pokazaniu motywów architektonicznych, często wzbogacał swoje prace o sztafaż. Zupełnie inna stylistykę mają ryciny znanego berlińskiego sztycharza Daniela Bergera – jego piękne akwaforty tkwią jeszcze w późnobarokowej konwencji pejzażu, zawierają wyraźną nutę sentymentalizmu – tłumaczy Ewa Halawa kuratorka wystawy. Na wystawie można zobaczyć jego grafikę przedstawiającą zamek Chojnik z zabudową Sobieszowa na pierwszym planie, ale także niezwykle cenny widok zamku Grodziec sprzed jego rekonstrukcji i przebudowy ukończonej w 1908 roku. Grodziec był ulubionym tematem Friedricha Gottloba Endlera, który aby wydobyć cały urok tego miejsca stosował rzadko przez siebie używana technikę graficzną akwatintę. Dawała ona możliwość pokazania obiektów w bardzo malarski sposób z użyciem efektów światłocieniowych. Wystawie towarzyszy katalog zawierający ponad 40 ilustracji oraz szczegółowe opisy wszystkich przedstawionych zamków. Prezentowane na wystawie prace pochodzą ze zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Wystawa jest okazją do zobaczenia, jak zmieniały się dolnośląskie zamki w ostatnich stuleciach, przypomnienia sobie ich historii, także tej najnowszej oraz zapoznania się ze związanymi z nimi legendami.
Szczegóły >>
wzornik druku2009-08-14 - 2009-10-18 : Drukarskie techniki zdobienia papierów i tkanin
Wystawa w większej części oparta jest o materiał zgromadzony przez Muzeum Papiernictwa w Dusznikach Zdroju. Koncepcję opracowała Teresa Windyka z Muzeum Papiernictwa w Dusznikach Zdroju. Ekspozycja zaaranżowana we Wrocławiu prezentuje metody dekoracji papierów i zdobnictwa tkanin przy wykorzystaniu rękodzielniczych technik drukarskich. Można tu zobaczyć papiery perkalowe, zdobione metodą drukarską przy użyciu klocków, zwykle drzeworytniczych, które często uzupełnione były metalowymi elementami: papiery walcowe, wykonane przy użyciu form w kształcie wałka; papiery stemplowe przy użyciu stempli, wykonanych głównie z korka, ziemniaka albo gumy, zabarwionych zwykle farbami klajstrowymi albo papiery wykonane drukarską techniką rezerwatu (z nakładaniem płynnego wosku). Tą bogatą kolekcję uzupełniły wzorniki papierów ozdobnych, kołtryny (polskie XVIII- wieczne odpowiedniki tapet), a także przepiękne tkaniny zdobione drukiem, jak chociażby pluszowa kapa drukowana stemplem, czy łemkowskie zapaski ręcznie drukowane. Zaprezentowano unikatowe zabytki ze zbiorów Muzeum Papiernictwa oraz z muzeów w Kamiennej Górze, Krakowie, Łodzi, Międzyrzeczu, Warszawie i Wrocławiu. Wystawa adresowana jest do miłośników historii, sztuki i etnografii, ale może być też interesująca dla drukarzy, introligatorów i papierników.
Szczegóły >>
fot. Jarosław Kotas2009-05-29 - 2009-08-31 : SPITI - LAHL - LADAKH. Buddyzm tybetański w Indiach
Wystawa, na którą serdecznie zapraszam składa się z 60 fotografii pochodzących z trzech wypraw badawczych w region indyjskich Himalajów. Dwie pierwsze miały miejsce w okresie letnim w latach 2005 i 2006. Trzecia, zeszłoroczna, zahaczyła już o początki zimy w regionie. Każda z pokazywanych na fotografiach krain kryje swoją specyfikę. Moje zainteresowanie tym regionem rozpoczęło się od Spiti, do którego wyruszyłem 4 lata temu, by spotkać tam legendarnych Buchen lamów. Cel się powiódł, ale na miejscu okazało się, jak ważnym miejscem dla rozprzestrzeniania się buddyzmu w Tybecie jest Spiti. To tam bowiem nauki swoje szerzył wielki tybetański siddha, podróżnik do Indii i tłumacz zwany Rinczen Zangpo Lotsawa Rinpocze (958-1055 n.e.). Wraz ze specjalnym zespołem tłumaczy, którzy za miejsce swojej pracy obrali sobie położone obecnie w Tybecie klasztory Tholing i Tsaparang, przełożył on z sanskrytu na tybetański około 80 ważnych tekstów Dharmy, głównie tantrycznych. Tenże sam Rinczen Zangpo sprowadził do Tybetu Atiśę i tym samym zapoczątkował epokę tzw. drugiego rozprzestrzeniania buddyzmu w Tybecie. Na tych także ziemiach, pod przywództwem Dromtona Rinpocze zapoczątkowała swoją działalność zreformowana w stosunku do istniejącej już Nyingmapy, szkoła Kadampa, z której później wyłoniła się szkoła Gelug. Jednakże żadne fotografie nie są w stanie oddać niezwykłego uroku pokazywanych miejsc. Monumentalizmu Himalajów oraz czystości żyjącej w niej Dharmy, trzeba po prostu samemu doświadczyć. Niemniej, zachęcam gorąco do obejrzenia zdjęć składających się na wystawę. Mam nadzieję, że dostarczą one Państwu wrażeń estetycznych, a tym zainteresowanym buddyzmem, cennej inspiracji. dr Jarosław Kotas Instytut Studiów Międzynarodowych Uniwersytet Wrocławski Instytut Stosunków Międzynarodowych Dolnośląska Szkoła Wyższa we Wrocławiu Sponor wystawy: Dolnośląska Szkoła Wyższa
Szczegóły >>
2009-05-07 - 2009-07-31 : Malarstwo Anna Binkuńska
Twórczość Anny Binkuńskiej (1908-1997) zaliczana jest do najciekawszych zjawisk współczesnej sztuki nieprofesjonalnej. Artystka urodziła się w Piaskach k. Lublina. Przez pewien czas mieszkała w Lublinie, Warszawie i kilku innych, mniejszych miejscowościach, ale po wojnie swoje życie i twórczość związała głównie z Wrocławiem, gdzie aż do emerytury pracowała w spółdzielni kuśnierskiej. Tutaj też, w 1965 roku, rozpoczęła zajęcia w Ognisku Kultury Plastycznej. Po opanowaniu podstawowych umiejętności gruntowania płótna w ciągu tygodnia namalowała 20 obrazów olejnych. Ta szczególna „twórcza eksplozja” uwieńczyła proces artystycznego dojrzewania, który swoje początki znajdował już w czasach dzieciństwa. W twórczości Anny Binkuńskiej odnajdujemy wielokulturowy świat jej rodzinnych Piasków – rytuały religijne i codzienne życie społeczności żydowskiej, folklor cygański, jarmarki, zwyczaje ludowe. Kochała przyrodę, stąd jej płótna „wypełniały” ptaki i kwiaty. W malarstwie utrwalała również pamięć o zabytkach i wydarzeniach historycznych. W swoim malarstwie była ”obywatelką świata”. Bohaterami jej płócien byli znajomi, ludzie z najbliższego otoczenia, ale też osoby wybitne – reprezentanci różnych narodów, politycy i artyści. Dojrzała plastycznie twórczość Anny Binkuńskiej zachowuje jednocześnie świeżość odczuć dziecka i bezpretensjonalność jego reakcji wobec powikłań świata. Przywołuje to, co minione i rejestruje teraźniejszość; poucza. Jest inna w tym znaczeniu, które cechuje każdą dobrą sztukę, nie poddającą się unifikacji, całkowicie osobistą. Urzekająca, zewnętrzna dekoracyjność obrazów plastyczki, naiwna, ale i wyrafinowana forma – nie powinny przesłonić istoty wątków treściowych. W komunikowaniu ich Anna Binkuńska widziała podstawowe zadanie i posłannictwo twórcy. W jej obrazach pojawiają się czasem kody i symbole, których rozszyfrowanie, a przynajmniej zrozumienie zgodne z intencją autorki, może sprawić trudność.
Szczegóły >>
2009-03-17 - 2009-04-03 : Pisanki i palmy wielkanocne
Pisanki, palmy, baranki, drewniane ptaszki, kwiaty wykonane z wiórków osikowych i bibuły można będzie oglądać na dorocznej wystawie przygotowanej przez Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu. Ekspozycja jest okazją do poznania współczesnych technik tworzenia świątecznych rekwizytów i ozdób; towarzyszyć jej będzie prezentacja prac dzieci z wrocławskich szkół.
Szczegóły >>
2009-03-17 - 2009-05-17 : Kukanki, świstawki, zazule. Gwizdki i okaryny z kolekcji Andrzeja Nowaka
Ponad 1000 gwizdków z całego świata można będzie oglądać na wystawie we wrocławskim Muzeum Etnograficznym. Gwiżdżące figurki Andrzej Nowak zbiera od kilkudziesięciu lat, zaczynał od gwizdków polskich, teraz ma w swojej kolekcji okazy z całego świata m.in. z Finlandii, Belgii, Rosji, Kazachstanu, Malezji, Tajlandii, Japonii, Peru i Boliwii. W zależności od wyobraźni twórcy i jego możliwości gwizdki przybierają kształty zwierząt, ptaków, ludzi, aniołów, są też całe grupy figuralne. Obok prymitywnych figurek w kolekcji można podziwiać prace wykonane przez mistrzów i będące dziełami sztuki. Najprostsze gwizdki wydają jednotonowe dźwięki, ale na okarynie można grać nawet skomplikowane utwory muzyczne. Kolekcja Andrzeja Nowaka liczy 4 tysiące obiektów. Najstarszym i najcenniejszym eksponatem jest gwizdek sprzed 2 tysiące lat w kształcie ptaszka, znaleziony podczas wykopalisk w Peru. Równie cenne są porcelanowy japoński gołąb i okaryna z miśnieńskiej porcelany.
Szczegóły >>
2009-02-11 - 2009-03-10 : Mandala - Święty wymiar rzeczywistości
Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu i Związek „Garuda” w Polsce, zapraszają na otwarcie wspólnej wystawy pod tytułem „Mandala – Święty Wymiar Rzeczywistości”. Mandala jest jednym z najstarszych symboli występujących w myśli ludzkiej. Znamy wizerunki mandali, których wiek sięga paleolitu. W dzisiejszych czasach symbol ten nie stracił na aktualności, a jego tak długa historia domaga się przemyślenia. Samo słowo mandala pochodzi z sanskrytu i oznacza krąg. Pojawia się ono już w okresie Wedyjskim, gdzie oznacza grupe podobnych znaczeniowo hymnów, składających się na święte księgi hindusów – Wedy. W języku tybetańskim, języku narodu w którym praktyka mandali wciąż należy do istotnych praktyk religijnych, mandala także oznacza okrąg i środek. Na najbardziej ogólnym poziomie rozumienia, okrąg mandali symbolizuje to co zewnętrzne i transcendentne, nieskończone i boskie. Kwadrat natomiast symbolizuje immanencję czyli to co wewnętrzne związane z człowiekiem i ziemią. Kardynalne punkty stanowią podstawę wszelkiej orientacji, a wraz z kierunkami w górę i w dół wychodzącymi z centrum mandali określają całość przestrzeni. W każdej mandali zawiera się archaiczny symbolizm, w buddyjskich i hinduistycznych mandalach, napotykamy jednak na pewne nowe elementy które wzbogacają cały obraz. Tantryczna mandala pełni także funkcję instrukcji inicjacyjnej, pokazującej jakie zjawiska pojawiają się podczas procesu wtajemniczenia w skomplikowane duchowe nauki. W tradycji tybetańskiej mandala pełni też funkcję miejsca w której rezyduje bóstwo, lub określona forma Buddy, jest też czystą krainą, a proces inicjacji w praktyce mandali jest nawiązaniem kontaktu z tym co jest rzeczywistością, jest odejściem od iluzorycznego sposobu bycia, od uwikłania w złudzenia. Poprzez kontakt z mandalą możemy zdobyć doświadczenie, że wszystko jest jednością, a w tej największej ze wszystkich możliwych mandali „Przestrzeni rzeczywistości” jesteśmy my sami próbujący zrozumieć siebie.
Szczegóły >>
2008-12-10 - 2009-01-31 : Najpiękniejsza Szopka Betlejemska
Wystawianie szopek bożonarodzeniowych jest zwyczajem zakorzenionym w tradycji Świąt Bożego Narodzenia. Do Polski zwyczaj ten przywieżli o.o. Franciszkanie, wystawiając jasełka w kościołach. Młodzieżowy Dom Kultury "Śródmieście" we Wrocławiu prezentuje wykonane przezzieci szopki betlejemskie, które stanowią część kolekcji Galerii. Te rzeźbiarskie dzieła są efektem XVI Wojewódzkiego Konkursu i należą do najciekawszych realizacji rzeżbiarskich wykonanych w różnorodnych technikach: ceramiczne, drewniane, z papier mache, tektury, plasteliny, a nawet z mchu, liści, kamieni i szkła.Młodzi autorzy są uczniami szkół podstawowych, gimnazjalnych oraz uczestnikami pracowni plastycznych domów kultury. Na konkurs napłynęło 240 prac, z czego do ekspozycji pokonkursowej w Muzeum Etnograficznym wybrano 205 najpiękniejszych szopek, z których 22 nagrodzono i 42 wyróżniono.
Szczegóły >>
2008-12-06 - 2009-02-28 : Podniebne Ptaki Boga Wiatru. Chińskie Latawce z prowincji Weifang. Chińskie wycinanki okienne
Sztuka budowy latawców w Chinach rozpoczęła się ponad 2.000 lat temu. Według historycznych przekazów pierwszy latawiec zrobiono w okresie Wiosen i Jesieni (770-476 r. p.n.e.).Początkowo latawce służyły do celów wojskowych, z biegiem czasu stały się popularną rozrywką cesarskiej rodziny i bogatej szlachty. Stopniowo latawce poznali prości ludzie, a ich budowa stała się ulubionym zajęciem ludowego rzemiosła.W przeszłości najważniejszymi ośrodkami, gdzie robiono latawce były cztery miasta: Pekin, Tienjin, Weifang w prowincji Szandong i Wantong w prowincji Jiangsu. Od czasów panowania Dynastii Qing (1644-1911) r.) Weifang stał się największym ośrodkiem produkcji latawców. Latawce z Weifang dzielą się na pięć podstawowych kategorii: płaskie, miękkoskrzydłe, twardoskrzydłe, trójwymiarowe i latawce smoki. Wśród tych ostatnich szczególnie wyróżniają się krocionogi z głową smoka. Weifańskie latawce mają także kształty ptaków, insektów, ryb, kwiatów, traw, drzew, ludzi, a także ilustrują rozmaite dziedziny ludzkiej działalności.W ich tematyce są zaczerpnięte z Noworocznych grafik (nianhua) osobliwości, to znaczy, że podstawowa idea jest przekazywana w nich za pomocą powiększania oddzielnych detali i zastosowania mocnych, kontrastowych kolorów. Latawce te wyróżniają się wdzięczną formą i estetyką. Latawce z Weifang są wysoko cenione przez zbieraczy. CHIŃSKIE WYCINANKI OKIENNE W przeszłości na biednej wsi chińskiej wycinanki były najtańszą formą dekoracji, zawieszaną wewnątrz domostwa lub umieszczaną na okazjonalnych prezentach. Trzeba było tylko zaopatrzyć się w najtańszy papier i niewielkie nożyczki, rzadziej używano specjalnego nożyka, którym wycinano wzór na twardym podkładzie. Stosowano też trudniejszą technikę „pozytywną”, charakteryzującą się pustym tłem, przy misternie wyciętym rysunku. Technikę tą stosuje się obecnie w wycinankach o tematyce związanej z przedstawieniami teatralnymi. Papier barwiono przeważnie na kolor czerwony (hong),
Szczegóły >>
2008-11-07 - 2008-11-30 : Nasi mistrzowie obiektywu
Pierwsza wystawa pokazująca dorobek artystyczny fotografów związanych z Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Zaprezentowanych zostanie ponad 50-ąt prac autorstwa Krzysztofa Kowalskiego, Arkadiusza Podstawki, Wojciecha Rogowicza, Edmunda i Jacka Witeckich i Piotra Ziółka.
Szczegóły >>
2008-09-13 - 2008-10-18 : Moja mała Ojczyzna. Przedmieście Oławskie na dawnych kartkach pocztowych. (Wystawa ze zbiorów Mariusza Kotkowskiego)
Przedmieście Oławskie to osiedle położone we wschodniej części Wrocławia, słynące przede wszystkich z pięknej przedwojennej zabudowy i starych kamienic. Przed wojną Przedmieście Oławskie było jedną z reprezentacyjnych dzielnic miasta, o rozrywkowym charakterze – mieściły się tam restauracje, kawiarnie, cukiernie, wesołe miasteczka, przystanie wodne, promenada spacerowa, kąpielisko, w nieistniejącym już teatrze Lobego grywano lekkie i komediowe przedstawienia. Od 13 września 2008 r. w Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu czynna jest wystawa „Moja mała Ojczyzna – Przedmieście Oławskie na dawnych kartkach pocztowych”. Ekspozycja prezentować będzie ponad 250 starych pocztówek (powiększonych dla wygody zwiedzających do formatu A4), stare plany oraz wyroby produkowane w mieszczących się przed wojną w tej dzielnicy fabrykach i zakładach rzemieślniczych. Zdecydowana większość obiektów, pokazywanych na tej wystawie, pochodzi ze zbiorów Mariusza Kotkowskiego – wrocławskiego historyka, mieszkającego od urodzenia na Przedmieściu Oławskim. W Muzeum Etnograficznym (mieszczącym się w dawnym pałacu biskupów wrocławskich na Przedmieściu Oławskim) można będzie zobaczyć, jak wyglądało kiedyś to osiedle, jak zmieniła się jego zabudowa. Pokazane zostaną karty pocztowe dokumentujące ważne wydarzenia jak: powódź w 1903 roku, oddanie do użytku mostu Grunwaldzkiego, święto muzyki w 1909 roku. Prezentowany materiał podzielony jest na kilkanaście działów między innymi: mosty, pomniki, ulice, obiekty rozrywkowe i gastronomiczne, świątynie. Wśród wyrobów powstałych na Przedmieściu Oławskim i pokazywanych na wystawie znajda się m.in. szyldy, ksiązki, porcelana reklamowa. Wystawa czynna do 31 października 2008 r.
Szczegóły >>
2008-09-13 - 2008-10-31 : Noże do papieru z kolekcji Katarzyny Różyckiej
Noże z czasów I wojny światowej wykonane z odłamków pocisków – to najcenniejsze obiekty na wystawie przygotowanej przez wrocławskie Muzeum Etnograficzne. W sumie wystawiono prawie 300 noży do papieru o różnych kształtach, wykonanych z różnych materiałów. To chyba nietypowe hobby jak na kobietę, ponieważ wszyscy widząc moją kolekcję myślą, że jest ona własnością męża – mówi Katarzyna Różycka, kolekcjonerka i na co dzień pracownik Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu. Wszystko zaczęło się od dwóch noży, które były w jej domu. Jeden z nich z motywami myśliwskimi, z trzonkiem w kształcie głowy jelenia i drugi z orłem polskim, który dziadkowi kolekcjonerki podarowali jego uczniowie. One zachęciły ją do zbierania. Pierwszym obiektem samodzielnie zakupionym do zbiorów był wyszperany w antykwariacie nóż, który był jednocześnie wagą do listów. Prezentację w Muzeum Etnograficznym kolekcjonerka rozpoczyna od noży zdobionych wzorami ludowymi, czyli na przykład z motywami góralskimi, z trzonkiem w kształcie głowy Kaszubki. Ciekawostką jest nóż z motywami łużyckimi wykonany specjalnie dla Katarzyny Różyckiej przez zaprzyjaźnionych archeologów. W kolejnych gablotach wystawione zostały noże z trzonkami z porcelany miśnieńskiej, bursztynu, z macicy perłowej i innych materiałów, a następnie noże z motywami zwierzęcymi. Najbardziej oryginalny z nich jest nóż-jamnik, którego ogon służy do przecinania papieru. Najcenniejsze są obiekty pochodzące z czasów I wojny światowej, wykonane z resztek po pociskach. Na jednym z nich można zobaczyć pamiątkowe zdjęcie dwóch żołnierzy w mundurach austrowęgierskich. Okazuje się też, że noże nie muszą służyć tylko do przecinania papieru, ale mogą mieć inne, dodatkowe funkcje na przykład być również lupą, scyzorykiem, długopisem, otwieraczem do butelek a nawet dzwonkiem.
Szczegóły >>
2008-06-17 - 2008-08-15 : Mazur-metal-Mazur
Wystawa prac: - Ryszarda Mazura, wrocławskiego artysty kowala, mistrza rzemiosł artystycznych, twórcy kilkudziesięciu rzeźb w metalu, m.in. Wrocławianina, statuetek Andrzej oraz Smok Strachota, Smoków przy fontannie na pl. Solnym i symbolicznych kluczy do bram miasta. Znanego z licznych prac z zakresu kowalstwa architektonicznego: latarni na Moście Oławskim, na wrocławskim Rynku i Placu Solnym, okuć wrót Katedry, bram wjazdowych m.in. do rezydencji Arcybiskupów Wrocławskich i Arboretum w Wojsławicach, a także wielu ozdobnych krat w budynkach i kościołach wrocławskich. - Agnieszki Mazur, absolwentki wrocławskiej ASP, córki Ryszarda Mazura. Autorki m.in. rzeźb Macierzyństwo, Próba zobaczenia widoku pełnoprzestrzennego w płaszczyźnie i Kobietaw wannie, w swojej twórczości łączącej często różne materiały (np. stal i aluminium, stal papier).
Szczegóły >>
2008-06-07 - 2008-07-31 : Malarstwo - Lucja Radwan
Wystawa czasowa od 07.06.08 – 31.07.08 Córka małopolskiego malarza i rzeźbiarza Tadeusza Radwana i pochodzącej z Austrii Józefy Scheichl, ur. 1951 r. w Tuchowie. Jej edukacja artystyczna przebiegała początkowo pod okiem ojca w Polsce. Następnie już po wyjeździe do Austrii (1975r.) pobierała nauki u znanych malarzy Krayema, oraz György`a Komisa. Lucja Radwan jest zamiłowaną akwarelistką, ale pracuje również w akrylu i oleju. Akwarele Lucji Radwan są utkane ze że świateł i kolorów , koncentrują się na istotnych detalach wziętych z przyrody , próbują leczyć krajobrazy, którym nasza cywilizacja zadała liczne rany.Obrazy artystki znajdują się m.in. w zbiorach Papieża Jana Pawła II, muzeach oraz wielu prywatnych kolekcjach na całym świecie.
Szczegóły >>
2008-04-26 - 2008-04-26 : Afryka w oczach Tubaba
Fotografie Łukasza Brauna Pocztówki z Afryki Miesięczna podróż autora zdjęć, studenta etnologii, rozpoczęła się w położonym nad Nigrem Bamako. Jest to rozbrzmiewająca rykiem zdezelowanych samochodów metropolia, zakurzona czerwonym, laterytowym pyłem. Całodniowa podróż autobusem w stronę portowego Mopti słynącego z targów ryb i soli zaowocowała znajomością z Boubacarem, który przyłączył się do Tubaba (termin używany na określenie białego człowieka) i od tego czasu podróżowali razem. Odwiedzili zbudowane z gliny wioski, nie raz pili mocną, bardzo słodką zieloną herbatę z miętą i jedli rozgotowany ryż z warzywno-mięsnym sosem ze wspólnej, stalowej miski. Miesięczna podróż zaowocowała wieloma fotografiami, a także licznymi stronami notatek, uparcie gryzmolonych w upalne popołudnia. Na wystawę składają się fotografie uzupełnione zapiskami z podróży. Ponad połowa prezentowanych zdjęć to portrety ludzi, których autor spotkał na swojej drodze. Spotkanie z nimi i ich światem pozwoliło Tubabowi inaczej niż dotychczas spojrzeć na siebie i własny, oswojony świat. O autorze Tubab jest studentem etnologii na Uniwersytecie Wrocławskim. W swojej pracy licencjackiej analizował sposoby reprezentacji afrykańskiej ludności etnicznej na fotografiach prasowych. Lubi się przemieszczać, relaksuje go robienie zdjęć, prowadzi fotobloga „Notes From Different Spots” (http://nfds.blogspot.com). Po ukończeniu studiów planuje wyjechać na Czarny Ląd i poświęcić się fotografii i pisaniu.
Szczegóły >>
2008-04-19 - 2008-06-08 : Tradycyjna ceramika z Tunezji
Wyroby garncarek berberyjskich oraz przedmioty wzorowane na średniowiecznej ceramice arabskiej stanowią główną część wystawy, którą od kwietnia do czerwca będzie można oglądać w Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu. Wśród 150 eksponatów znajdą się także między innymi przykłady kaligrafii arabskiej, klatki dla ptaków, stroje ludowe, plakaty oraz zdjęcia. Najwięcej miejsca poświęcono ceramice berberyjskiej z miasta Sedżnan, w którym zachowały się ostatnie w Tunezji tradycyjne warsztaty ceramiczne. Miejscowe garncarki lepią naczynia ręcznie, suszą na słońcu i wypalają nad ogniskiem. Stosowane przez nie proste, kreskowe wzory przypominają sposób zdobienia ceramiki predynstycznej ze starożytnego Egiptu. W Sedżanie wykonywane są przedmioty potrzebne do codziennego uzytku jak dzbanki do gotowania potraw, naczynia do jedzenia i picia, ale także wyroby pamiątkarskie robione z myślą o turystach: solniczki, popielniczki. Ciekawostką są wyroby zdobione wizerunkiem bocianów, które zimują w okolicach miasta i są sporą atrakcją turystyczną. Ceramikę berberyjską autor wystawy Henryk Brandys zestawia z przedmiotami wykonywanymi w miejskich warsztatach przeważnie przez osoby z wykształceniem plastycznym. Te przedmioty nawiązują do średniowiecznej ceramiki arabskiej z Andaluzji cieszą się dużym zainteresowaniem turystów, dlatego garncarze zmieniają tradycyjne formy i zdobnictwo dostosowując je do współczesnych potrzeb. Najczęsciej wykonują różnego rodzaju wazony na kwiaty, donice i wazy. Upraszczają dekoracyjne arabeski i motywy roślinne i rezygnują z ozdobnych napisów w pięknej kaligrafii arabskiej w zamian stosując nowe motywy zoomorficzne, a czasem nawet sylwetki ludzkie i ażury.
Szczegóły >>
2008-03-08 - 2008-04-13 : Pisanka. Subtelna sztuka zdobienia
Pierwsza prezentacja pisanek znajdujących się w zbiorach Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu. Kolekcja pisanek zaczęła powstawać 40 lat temu, do dziś zgromadzono około 900 obiektów. Najstarsze i jednocześnie najciekawsze z nich to pisanki huculskie wykonane w latach 30-tych XX wieku na Huculszczyźnie, najliczniejsze są jajka o wzorach łemkowskich wykonane przez Aleksandrę Hryńczuk (113 sztuk). Podczas tworzenia kolekcji nie pominięto współczesnej twórczości czyli pisanek zdobionych artystycznie i takich, które są przykładem zdobienia komercyjnego. Wśród nich ciekawie prezentują się jajka ozdobione cyną i bursztynami i pisanka, na której namalowany został budynek Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu.
Szczegóły >>
2008-03-04 - 2008-03-14 : Pisanki i palmy wielkanocne

Szczegóły >>
2008-01-19 - 2008-02-17 : Rowerem przez Czarny Ląd
W100 fotografii wykonanych w Afryce w latach 30-tych XX wieku przez jednego z najbardziej niezwykłych podróżników Kazimierza Nowaka można będzie oglądać w styczniu i lutym w Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu. Wśród pokazywanych prac są zdjęcia egzotycznej przyrody, plemion zamieszkujących Czarny Ląd oraz takie, które dokumentują trudy podróży. Kazimierz Nowak wsławił się tym, że jako pierwszy człowiek na świecie przebył samotnie kontynent afrykański, a liczącą prawie 40 tysięcy kilometrów trasę pokonał głównie na rowerze i pieszo. Wyruszył z Poznania w listopadzie 1931 roku, przez Włochy dotarł do Trypolisu i stamtąd na wysłużonym 7-letnim rowerze rozpoczął swoją samotną wyprawę na południe Czarnego Lądu. Oprócz chęci przeżycia przygody jednym z powodów tej podróży była chęć zarobienia pieniędzy na utrzymanie rodziny (pensja urzędnika towarzystwa ubezpieczeniowego w czasach kryzysu nie wystarczała na podstawowe potrzeby). Mimo starań nie udało mu się pozyskać pieniędzy od sponsorów (oprócz opon rowerowych podarowanych przez Stomil), być może dlatego, że nie podzielał kolonialnych ambicji państwa polskiego. Zdjęcia oraz relacje z kolejnych etapów wyprawy publikował w polskiej i niemieckiej prasie, a pieniądze z honorariów szły na finansowanie dalszej podróży i na pomoc rodzinie. W czasie 5-cio letniej wędrówki poznał między innymi egipskich felladów, Burów, Buszmenów, karłów Babinga, polował na dzikie zwierzęta, przebył Saharę na dromaderze, a kiedy jego rower się rozpadł na kawałki, podróżował między innymi konno oraz czółnem wykonanym na zamówienie ( jedno z czółen nazwał imieniem swojej żony: „Maryś”). Do Europy, prawie bez pieniędzy, dotarł w listopadzie 1936 roku. We Francji bezskutecznie próbował sprzedawać zdjęcia, by zdobyć pieniądze na powrót do Polski. W końcu dzięki pomocy żony i dzięki poręczeniu firmy Stomil udało mu się dostać pożyczkę od polskiego konsula i wrócić do Poznania.
Szczegóły >>
2007-12-10 - 2008-01-31 : Najpiękniejsza szopka betlejemska
Najpiękniejsza szopka betlejemska. XV Wojewódzka wystawa konkursowa. dziecięce realizacje rzeźbiarskie
Szczegóły >>
2007-11-24 - 2007-12-05 : Romskie odrodzenie
Zapraszamy na wystawę przygotowaną przez Fundację Integracji Społecznej „Prom”, pod honorowym patronatem Wojewody Dolnośląskiego. wystawa czynna: 24.11 - 05.12.2007 Bohaterami wystawy są Czescy Romowie, którym udało się osiągnąć sukces w życiu zawodowym. Autorem zdjęć jest amerykański fotograf Chad Evans Watt.
Szczegóły >>
2007-11-07 - 2007-11-20 : Rakowiec na dawnej kartce pocztowej
Wystawa ze zbiorów Mariusza Kotkowskiego jest zapowiedzią planowanej w Muzeum Etnograficznym na 2008 r dużej ekspozycji poświęconej historii Przedmieścia Oławskiego.
Szczegóły >>
2007-09-27 - 2007-12-14 : Kultura Żydów Galicyjskich
Wystawa czynna 27.09 – 14.12.2007
Unikatową kolekcję judaików z Muzeum Etnografii i Rzemiosła Artystycznego we Lwowie, uważaną za jedną z największych i najcenniejszych w Europie będzie można oglądać od 27 września do 14 grudnia w Muzeum Etnograficznym. Na wystawie znajdzie się prawie 300 przedmiotów powstałych w okresie od XVI wieku do lat 30-tych XX wieku. Najstarszy z pokazywanych eksponatów to lampka chanukowa z mosiądzu wykonana w XVI wieku. Oprócz niej można będzie zobaczyć, między innymi synagogalne świeczniki, parochety czyli kotary zasłaniające świętą skrzynię zwaną arką przymierza, wskazówki do czytania Tory, naczynia na potrawy paschalne, bogato zdobione jarmułki i napierśniki. Ciekawostką są przedmioty dekoracyjne wykonane przez Jakuba Dreisina, który pismo hebrajskie potrafił sprowadzić do mikroskopijnych rozmiarów. Modlitwy i pieśni wypisywał na kurzych i gołębich jajkach, a nawet na ziarnkach grochu. Ekspozycja pokazuje odległy i fascynujący świat dawnej kultury żydowskiej.

Wystawa objęta honorowym patronatem Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP Oddział we Wrocławiu,
Icchaka Rapoporta Naczelnego Rabina Wrocławia i Śląska
Gmina Żydowska

Oprawa muzyczna wystawy:
Fundacja Bente Kahan SYNAGOGA POD BIAŁYM BOCIANEM - Centrum Kultury i Edukacji Żydowskiej we Wrocławiu

Patroni medialni:
Polskie Radio Wrocław TVP3 kulturaonline.pl
Szczegóły >>
2007-09-07 - 2007-09-30 : Pamiątka z pielgrzymki
Grafika dewocyjna XVIII - XX w. Ze zbiorów Muzeum Etnograficznego Nikolausa von Lutterottiego. Wystawa zorganizowana w ramach obchodów Europejskich Dni Dziedzictwa
Szczegóły >>
2007-07-20 - 2007-08-20 : Kilimy - Anatol Igor Chlabicz
Anatol Igor Chlabicz Historyk i pedagog szkolnictwa specjalnego. Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego, Akademii Pedagogicznej w Krakowie i Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. Zamiłowanie do sztuki tkactwa artystycznego wyniósł z domu rodzinnego na Białystocczyźnie. Tkaniną zajmuje się od lat 90-tych XX wieku. Swój warsztat tkacki doskonalił w Pracowni Tkaniny Artystycznej przy Galerii Tkackiej „Na Jatkach” we Wrocławiu, kończąc jednocześnie studium Tkactwa Artystycznego. Poszukiwania artystyczne Igora Chlabicza zmierzają w stronę tkaniny kilimowej, która stała się wytyczną jego twórczości. Jest mistrzem kilimu, chociaż w pracach tematycznych stosuje technikę gobelinową. Igor Chlabicz w swych tkaninach kilimowych łączy różnorodne wpływy i w ten sposób nadaje im indywidualny, współczesny kształt. Komponuje spokojne, wysmakowane w kolorze i zdyscyplinowane kompozycje, będące jakoby daleką reminiscencją wschodnich tradycji. Artysta odzwierciedla w nich emocje osobowości i zapamiętanych obrazów – migawek z dalekich podróży studyjno – artystycznych na Bliski Wschód. Jego prace są wynikiem wspomnień i zauroczeń formalną stroną realizacji na warsztacie współczesnej rzeczywistości. Dzięki perfekcyjnemu opanowaniu techniki warsztatowej porusza się po płaszczyźnie tkaniny z wirtuozerską umiejętnością. Igora Chlabicza należy zaliczyć do niezwykle pracowitych artystów, dla których czas mierzy się ilością przeplecionych wątków.[…] Prof. Ewa Maria Poradowska – Werszler Prace Anatola Igora Chlabicza prezentowane były na ponad 20 wystawach grupowych i 4 indywidualnych w Galerii Tkackiej „Na Jatkach”, Wrocław 2003; Muzeum Ślężańskim w Sobótce, Sobótka 2004, Galerii Filharmonii Wrocławskiej,2005, Galerii przy parafii św. Augustyna we Wrocławiu, 2007
Szczegóły >>
2007-06-23 - 2007-09-09 : Barwy smoka za chińskim murem
Wystawa ze zbiorów Ambasady Chińskiej Republiki Ludowej i osób prywatnych. Autor scenariusza i informatora : Henryk Brandys. Sztuka, rzemiosło i chińskie rękodzieło ludowe zachwycają różnorodnością form, bogactwem kolorów i orientalnym wdziękiem. Oglądając poszczególne obiekty trzeba pamiętać, że dla Chińczyka dawniej najważniejsza była symbolika zawarta w kolorze, formie i treści przedstawienia. Symbolika, której korzenie tkwiły w bogatej tradycji religijnej (Taoizm i Buddyzm) oraz liczącej ponad 4 tysiące lat tradycji historycznej. Dla współczesnych Chińczyków ta symbolika ma już mniejsze znaczenie, ale nadal tradycja jest żywa i zainteresowanie młodego pokolenia przeszłością rośnie. Symbolami „Państwa Środka” nadal pozostają smok i chiński mur, dlatego znalazły się one w tytule wystawy. Smok (Long) ma wiele znaczeń, jest bowiem jednym z najważniejszych symboli łączących w sobie różne wyobrażenia mitologiczne i kosmiczne, które pojawiały się i kształtowały w ciągu stuleci. Chiński mur to imponująca długością budowla - jeśli zliczyć wszystkie jego odcinki, które zbudowano w Chinach w różnych miejscach na przestrzeni od V wieku p.n.e. do XVI wieku n.e. to łączna długość przekroczyłaby 50 000 km. Zachowany do dzisiaj mur, zrekonstruowany w czasach Mingów (1368 – 1644), liczy 10 000 li tj. około 7300 km. Na wystawę składa się około 300 obiektów oraz zdjęcia pokazujące chiński pejzaż, zabytki, pochody świąteczne z tańcami smoka i lwa oraz zdjęcia obrazujące zajęcia i zabawy chińskich dzieci. Obiekty zostały tak wybrane, że tworzą grupy złożone z poszczególnych kategorii przedmiotów i prezentują one następujące rodzaje : · malarstwo i kaligrafia · wyroby z laki lub pokryte laką · ceramika i porcelana · tkaniny i hafty · kompozycje z muszli, korka, waty i słomy · wyroby plecionkarskie · zabawki · wycinanki · lampiony · latawce
Szczegóły >>
2007-04-21 - 2007-05-31 : Józef Wiejacki - Rzeźba
Józef Wiejacki urodził się w 1922 r. w Mesznej Opackiej – miejscowości położonej na Pogórzu Karpackim, w pobliżu znanego daleko poza Galicją sanktuarium w Tuchowie. Pamięć o tak wyjątkowym miejscu urodzenia wywarła równie silny wpływ na wybór życiowej drogi przyszłego rzeźbiarza jak stolarsko – rzeźbiarskie tradycje rodzinne. Przez całe życie potrzeba kształtowania drewna była mu równie bliska jak konieczność odkrywania prawd wiary, dialogu z Bogiem. Młodzieńcze próby rzeźbiarskie przerwała wojna. W tych tragicznych latach Józef Wiejacki podjął walkę w szeregach Batalionów Chłopskich. Po wojnie opuścił rodzinną Małopolskę i zamieszkał na ziemiach zachodnich, od 1947 roku w Małkowicach koło Kątów Wrocławskich. Do rzeźby powrócił w latach sześćdziesiątych i już wtedy pracę twórczą połączył z działaniem na rzecz lokalnego środowiska. Swoje rzeźby zawsze eksponował na wystawach o zasięgu ogólnopolskim, przekazywał je do zbiorów muzeów, prywatnych kolekcjonerów, ale z drugiej strony także do miejscowej parafii i szkół. Od lat prowadzi warsztaty z młodzieżą szkolną Małkowic, w razie potrzeby konserwuje rzeźby stanowiące wyposażenie miejscowego kościoła. Bierze udział w konkursach organizowanych przez muzea i w gminnych dożynkach. Jest w swej pracy, we wszystkich działaniach jednocześnie lokalny i uniwersalny.
Szczegóły >>
2007-03-13 - 2007-03-30 : Pisanki i palmy wielkanocne
W przedświątecznym czasie Muzeum Etnograficzne zaprasza na wystawę poświęconą wielkanocnym rekwizytom obrzędowym. Na corocznie organizowanej przez Muzeum ekspozycji będzie można zobaczyć pisanki zdobione tradycyjnymi wzorami i technikami, jak również jajka których motywy zdobnicze to wyraz indywidualnych możliwości ich twórców. Na prezentowanej w Muzeum wystawie pokazane zostaną także tradycyjne palmy - plecione z suszonych barwionych kwiatów, traw i ziół, baranki z gliny lub ciasta, drewniane ptaszki, kolorowe kwiaty z cienkich wiórków osikowych lub z misternie ułożonej bibuły. Wystawa urozmaicona będzie pracami dzieci z wrocławskich szkół.
Szczegóły >>
obraz z cyklu 2007-02-13 - 2007-05-31 : DZIKOŚĆ I LIRYKA – MALARSTWO WALDEMARA SZERMAŃSKIEGO
Waldemar Szermański niemal całe swoje życie związał ze sztuką. I chociaż nie wypełniła mu ona życia bez reszty, bo oddawał się także wielu innym pasjom, to jednak tylko o twórczości malarskiej mówi, że jest dla niego czymś tak naturalnym, jak oddychanie. Naturalność ta jednak w żaden sposób nie wykluczyła dążenia do oryginalności, wypracowania indywidualnej, niepowtarzalnej stylistyki. Władysław Szermański brał udział w licznych wystawach zbiorowych, równolegle prezentował jednak własne prace na wystawach indywidualnych. W 2006 roku zorganizowano wystawę jego twórczości zatytułowaną „Dzikość i Liryka” w Muzeum Śląskim w Katowicach. Jej kuratorem była Pani Maria Fiderkiewicz. Za Jej zgodą wrocławska ekspozycja zapożyczyła tytuł od tamtej wystawy, pomimo że prezentowany jest na niej także nowy zestaw prac. Zmieniają się bowiem obrazy - ich tematyka i forma, ale nie zmienia się wypracowany przez malarza, niepowtarzalny i zawsze rozpoznawalny styl. „Dzikość” to odwołanie się do ekspresjonizmu i polskich „dzikich”, między innymi do twórczości Waldemara Obrzydowskiego, ostre zestawienia barw, rozedrganie linii i plam, gwałtowność niepohamowanych emocji; „liryka” to czułość i delikatność przejawiająca się także w zmiękczeniu niektórych partii malarskiej płaszczyzny, przejściu do linii opływowych, zastąpieniu kreski rozlewną plamą, wrażliwość na urodę przyrody, wyciszenie. Dwa, wydawałoby się przeciwstawne stany emocjonalne, które w tej twórczości składają się na harmonijną całość.
Szczegóły >>
2006-12-16 - 2007-02-18 : Zanikająca tradycja Ise katagami i kimono
Prezentuje mało znaną gałąź dawnego japońskiego rzemiosła – katagami, czyli szablony do nanoszenia wzorów na tkaniny, wyroby z ceramiki itp. Szablon spełnia rolę podobną do matrycy drukarskiej – pozwala na multiplikacje wzorów. Metody wykonywania szablonów katagami nie zmieniły się od stuleci. Wycina się je ręcznie specjalnym nożem lub dziurkaczem z wielowarstwowego, odpowiednio impregnowanego papieru (m.in. pokrywanego sokiem z persymony i wędzonego). Szablony przypominają papierowe koronki, a precyzja z jaką „wydziergano” wzory jest wprost niewiarygodna. Źródłem form, do którego najczęściej sięgali artyści, była przyroda (kwiaty śliwy, wiśni, chryzantem, bambusy). Pojawiają się też obiekty nieodłącznie związane z życiem Japończyków: parasolki, wachlarze, tykwy na wodę itp. Często stosowane są abstrakcyjne, geometryczne desenie. Na wystawie eksponuje się 130 szablonów wykonanych przez japońskich mistrzów. Niektóre z nich uznane zostały za Skarb Narodowy Japonii. Ekspozycję uzupełniają próbki tkanin i kimona farbowane za pomocą szablonów oraz przykłady współczesnego wykorzystania katagami w sztuce użytkowej, np. parawany, zakładki do książek.
Szczegóły >>
2006-12-06 - 2007-02-04 : Najpiękniejsza Szopka Betlejemska
XIV Wojewódzka Wystawa Pokonkursowa. Dziecięce realizacje rzeźbiarskie
Szczegóły >>

<< Powrót

Instytucja Kultury Samorządu Województwa Dolnośląskiego